>

Od dawna planowałem przenieść się z Windowsa na Linuxa. Miałem już kilka prób przesiadki, ale po niedługim czasie zawsze wracałem do Windowsa.

>

Być może winna była konfiguracja dual boot – powrót był zbyt prosty. Wystarczyło przy starcie systemu wybrać Windows i po sprawie. Często zniechęcały mnie też pierwsze problemy po stronie Linuxa: niekompatybilne aplikacje, które nie do końca działały tak, jak powinny, albo zwykła chęć zagrania w jakąś gierkę.

>

Tym razem jednak czuję, że nadszedł odpowiedni moment.

>

Idą święta, więc zrobiłem sobie prezent i kupiłem poleasingowego Lenovo ThinkPada, na którym planuję zainstalować tylko i wyłącznie Linuxa.

>

Jakiego? Jeszcze nie wiem – jedno jest pewne: nie będzie to Ubuntu.

>

Miałem już Ubuntu kilka razy przy wcześniejszych próbach i jakoś… nie czuję tej dystrybucji. GNOME nie cieszy oka tak, jak bym tego oczekiwał.

>

Coraz bardziej skłaniam się ku Linux Mint i bardzo możliwe, że właśnie na niego padnie wybór. Rozważam też inną dystrybucję bazującą na Ubuntu, ale z środowiskiem KDE.

>
Co z tego wyjdzie?
Czas pokaże 🙂
>

Start zabawy: 1 stycznia 2026 🚀